Transkrypcja aktu urodzenia – czy zawsze obligatoryjna?

Tytułem wstępu…

Dzisiaj sprawa ciekawa z praktycznego, jak i teoretyczno-prawnego punktu widzenia, w związku z którą głos zabrali przedstawiciele różnych środowisk, a także Prokurator Generalny, Rzecznik Praw Obywatelskich i Rzecznik Praw Dziecka. Otóż w dniu 2 grudnia 2019 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie powiększonym podjął uchwałę (sygn. akt II OPS 1/19), że polskie przepisy prawa polskiego nie dopuszczają transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci. Transkrypcja zagranicznego aktu stanu cywilnego, np. aktu urodzenia, to nic innego jak przepisanie do polskiego rejestru stanu cywilnego treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego.

Jak doszło do uchwały…

A oto kilka faktów, które doprowadziły do wydania powyższej uchwały.

W marcu 2016 r. pewna pani X zwróciła się do Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Piasecznie o przeniesienie do rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji brytyjskiego aktu urodzenia syna. W akcie tym jako matkę dziecka wpisano ową panią X, natomiast jako rodzica wpisano panią Y. Obie kobiety wymienione posiadają obywatelstwo polskie.

Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego odmówił wpisania takiego aktu do polskiego rejestru stanu cywilnego. Organ uznał, że transkrypcja aktu urodzenia, w którym jako rodzice figurują dwie kobiety, byłaby sprzeczna z podstawowymi zasadami polskiego porządku prawnego. Taki sam pogląd wyraził organ II instancji – Wojewoda Mazowiecki, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który skargę pani X oddalił. W związku z powyższym pani X złożyła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Naczelny Sąd Administracyjny, w składzie trzyosobowym wyznaczonym do orzekania w tej sprawie, miał jednak poważne wątpliwości czy można taki zagraniczny akt urodzenia wpisać do polskich akt stanu cywilnego, czy też nie. W związku z tym postanowił odroczyć rozpoznanie sprawy i przedstawić to zagadnienie do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów tego Sądu.

W postępowaniu przed NSA za dopuszczalnością transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci, opowiedział się Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Prokurator Generalny, Rzecznik Praw Dziecka oraz Fundacja Ordo Iuris podzielili natomiast pogląd przeciwny, przyjęty przez orzekające w sprawie organy i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

NSA stwierdził…

  1. W akcie urodzenia transkrybowanym (polskim) muszą się znaleźć dokładnie te same dane co w akcie urodzenia mającym charakter rejestracyjny (zagranicznym). Znaczenie użytych w nim pojęć powinno być spójne z ich rozumieniem na gruncie polskiego prawa. Dane zawarte w polskim akcie urodzenia muszą uwzględniać treść przepisów polskiego prawa. W polskim akcie stanu cywilnego należy podać dane ojca, które zgodnie z polskimi przepisami nie mogą zostać pominięte. Jeżeli bowiem nie nastąpiło uznanie ojcostwa albo sądowe ustalenie ojcostwa, w akcie urodzenia zamieszcza się jako imię ojca, imię wskazane przez osobę zgłaszającą urodzenie. W razie braku takiego wskazania imię ojca wybiera kierownik urzędu stanu cywilnego. Wówczas jako nazwisko ojca wpisuje się nazwisko matki z chwili urodzenia dziecka wraz ze stosowną adnotacją. Obowiązujące przepisy prawa nie przewidują możliwości pozostawienia rubryki „ojciec” pustej. W analizowanym zagranicznym akcie urodzenia kobieta, która nie jest matką dziecka, została wpisana jako „rodzic”, natomiast akt ten nie zawiera danych ojca dziecka. Tymczasem rodzicami dziecka w prawie polskim mogą być tylko matka i ojciec. Polskie ustawodawstwo nie zna innej kategorii rodzica – nie zna instytucji „rodziców jednopłciowych” i nie przyznaje związkom partnerskim praw rodzicielskich. W związku z tym wpisanie do polskiego aktu stanu cywilnego jako ojca osoby płci żeńskiej byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał także na normy kolizyjne z zakresu prawa rodzinnego, zgodnie z którymi ustalenie i zaprzeczenie pochodzenia dziecka podlegają prawu ojczystemu dziecka z chwili jego urodzenia. Reasumując, skoro w ramach polskiego prawa rodzinnego nie ma możliwości uznania, że dziecko pochodzi od dwóch osób tej samej płci, to wprowadzenie do obiegu prawnego polskiego aktu urodzenia, w którym zamieszczono informacje o pochodzeniu dziecka wbrew tym przepisom, stanowiłoby naruszenie zasad porządku prawnego.
  2. Nabycie obywatelstwa polskiego nie jest uzależnione od transkrypcji. Pani X jest obywatelką polską, a więc jej syn z mocy prawa (przez urodzenie z rodzica będącego obywatelem polskim) nabył obywatelstwo polskie.
  3. Uzyskanie przez obywatela polskiego dowodu tożsamości albo numeru PESEL, a także paszportu nie może być uzależnione od dokonania przez organ transkrypcji, która jest z wyżej wskazanych powodów niemożliwa. Skoro z powodu niemożliwości przedstawienia odpisu polskiego aktu urodzenia wniosek o wydanie paszportu dla dziecka organ pozostawił bez rozpoznania, to pani X powinna wnieść skargę na bezczynność tego organu, czego nie zrobiła. Gdyby natomiast organ odmówił wydania dokumentu paszportowego, to na taką decyzję służy skarga do sądu administracyjnego. Podobna procedura obowiązuje w przypadku wydania dowodu osobistego.
    Nadanie numeru PESEL nie jest powiązane z obowiązkiem transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia. Jeżeli odmowa transkrypcji jest z wskazanych wyżej względów uzasadniona, to kierownik urzędu stanu cywilnego powinien jednocześnie wystąpić o nadanie dziecku numeru PESEL, gdyż jest organem, któremu ustawodawca przyznał kompetencje do wystąpienia o nadanie numeru PESEL w związku ze sporządzeniem polskiego aktu urodzenia dziecka.
  4. Brytyjski akt urodzenia jest dowodem zdarzeń w nim stwierdzonych. Dziecko może zatem powołać się na taki akt urodzenia bez jego transkrypcji w postępowaniu administracyjnym i sądowym a także realizować uprawnienia, których nabycie jest uzależnione od wykazania aktu stanu cywilnego.
  5. Z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie wynika generalny obowiązek transkrypcji zagranicznych aktów urodzenia dzieci, których jedno z rodziców pozostaje w jednopłciowym związku partnerskim, uznawanym w kraju wystawienia aktu urodzenia a nieuznawanym w państwie, które jest stroną Konwencji.
  6. Z dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości wynika, że ustawodawstwo dotyczące stanu cywilnego mieści się w kompetencjach państw członkowskich i prawo UE nie narusza tej kompetencji. Brak harmonizacji przepisów dotyczących stanu cywilnego na poziomie unijnym (a także międzynarodowym) powoduje, że rozwiązania przyjęte w tym zakresie w poszczególnych państwach członkowskich różnią się. Prawo Unii Europejskiej nie przewiduje bezwzględnego obowiązku uznania skutków zagranicznego aktu stanu cywilnego oraz jego przeniesienia do krajowego rejestru stanu cywilnego. Odmowa przeniesienia zagranicznego dokumentu do krajowego rejestru stanu cywilnego może być uzasadniona zastosowaniem krajowej klauzuli porządku publicznego.

I co dalej…

Uchwała podjęta przez taki powiększony skład ma istotne znaczenie, ponieważ jest w danej sprawie wiążąca, a to znaczy, że NSA rozpoznający skargę kasacyjną w składzie trzyosobowym będzie musiał ją zastosować w rozpatrywanej sprawie. Ma ponadto ogólną moc wiążącą, polegającą na tym, że żaden składowi sądu administracyjnego nie może rozstrzygnąć innej sprawy w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale powiększonego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skład, który nie podziela wspomnianego stanowiska, może jedynie ponownie przedstawić dane zagadnienie odpowiedniemu składowi powiększonemu.
Ramy niniejszego artykułu nie pozwalają na szczegółowe przedstawienie stanowisk poszczególnych stron sporu. Nie wydaje się to także w tym miejscu celowe. Zainteresowani zgłębieniem tematu mogą sięgnąć do strony orzeczenia.nsa.gov.pl, gdzie znajduje się pełna treść ww. uchwały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *